Przejdź do głównej zawartości Przejdź do stopki

Kondycja branży kinowej po pandemii

Kondycjabranzykinowejpopandemii1

 

Powrót do kin – tak. Powrót do przeszłości – niekoniecznie. Srebrny ekran nie stracił swojej siły oddziaływania, ale zmiana przyzwyczajeń i oczekiwań widzów jest wyraźna. W jakiej kondycji jest dziś branża kinowa w Polsce i jakie są dla niej perspektywy?

 

  • Do kin wrócili fani rozrywki z Hollywood, ale polskie produkcje przyciągają znacznie mniej widzów niż kilka lat temu.
  • Branża kinowa jest mocno ograniczana przez dynamiczny rozwój platform streamingowych.
  • Pozafilmowy repertuar – transmisje spektakli, wydarzeń sportowych, koncertów – generuje tylko drobną część obrotów, nic też nie wskazuje na zmianę tej sytuacji.

Rodzime kino – krytykowane, czasem traktowane z przymrużeniem oka, a równocześnie przez wiele sezonów niezmiennie popularne. W latach 2016–2020 aż pięciokrotnie największym kasowym przebojem roku w kinach był film polski. Wiele wskazuje jednak, że to już przeszłość – bo właśnie zmieniły się przyzwyczajenia i oczekiwania kinomanów.

 

Powrót do Hollywood

Po pandemii do polskich kin niemal w komplecie wrócili fani filmów z Hollywood. W tym segmencie frekwencja jest już na poziomie tej z 2019 roku. Z drugiej strony, operatorzy kin obserwują bardzo głęboki spadek liczby widzów, jeśli chodzi o produkcje rodzimego rynku. W raportach rynkowych powtarza się liczba mówiąca o frekwencji widzów w trzecim kwartale roku 2022 na poziomie 50-55%. Sami operatorzy, których zapytaliśmy, wspominają o frekwencji na poziomie 70-75%. Jak zaznaczają, właśnie polskie produkcje wpływają na tak duże obniżenie frekwencji.

Spadek zainteresowania jest szczególnie widoczny na seansach polskich komedii romantycznych, które od dawna stanowiły koło zamachowe branży. W 2022 roku niewiele też było „kasowych” produkcji z Polski, co znacząco przełożyło się na funkcjonowanie kin. W rezultacie, jak wynika z badania zrealizowanego wspólnie przez ARC Rynek i Opinia oraz dr Magdalenę Sobocińską – 52% Polaków nie było w tym roku w kinie.

Kondycjabranzykinowejpopandemii2

 

Mała stabilizacja

Czasy intensywnej ekspansji sieci kin w centrach handlowych w Polsce są już za nami. Poza kwestiami związanymi z gospodarką, wysoką inflacją, wzrostem kosztów energii i pracy oraz nieprzewidywalnymi fluktuacjami w cenach materiałów, najważniejszym czynnikiem, ograniczającym rozwój konceptów kinowych, jest wysokie nasycenie polskiego rynku handlowego. Ekspansja kin w Polsce prowadzona była w linii z nowo powstającymi wielkoformatowymi centrami handlowymi, których obecnie już się nie buduje. Współczesny rynek handlowy rozwija się przede wszystkim w formacie parków handlowych oraz obiektów typu convenience. Oczywiście, również w takich obiektach kina będą powstawać, czego przykładem jest niedawne otwarcie 53. kina sieci Helios w parku handlowym Galeria Dworcowa w Łomży. Jednak będzie to rozwój selektywny i ograniczony, ponieważ ten format handlowy nie zawsze spełnia wymogi operatorów.

Kina nie będą się na pewno powiększać. Zmniejszanie konceptów, biorąc pod uwagę koszt inwestycji i długi okres zwrotu, też nie stanowi na ogół dobrego rozwiązania.

Kino i praca hybrydowa

W nowej rzeczywistości zmieniły się nawyki zakupowe, sposób, w jaki klienci korzystają z rozrywki, a zupełnie powszechny stał się model pracy hybrydowej. Skutki lockdownów, z którymi kina mierzyły się właściwie od początku pandemii bardzo mocno uderzyły w całą branżę i do dziś są odczuwalne. Operatorzy kin wręcz nadal funkcjonują w modelu kryzysowym, postcovidowym, zarówno finansowo, jak i organizacyjnie. Jasno pokazuje to liczba premier. W 2019 r. na ekranach zadebiutowało około 90 filmów z Hollywood. W tym roku było ich 60, natomiast na przyszły rok zaplanowano mniej więcej 70. A mówimy o amerykańskiej Krainie Snów, która odbudowuje się w tempie ekspresowym. Pytanie, jak szybko do formy powrócą pozostałe rynki.

Streaming kontra wielki ekran

Branża kinowa jest również mocno ograniczana przez dynamiczny rozwój platform streamingowych. Nie chodzi już nawet o fakt, że klient streamingowy nie zagląda do kina – wręcz przeciwnie. Niemniej jednak walka o subskrypcje oraz miejsce na rynku, którą obserwujemy od pewnego czasu pomiędzy największymi operatorami branży, rzeczywiście odbiera widownię kinom, ponieważ ciężko jest im konkurować z warunkami oferowanymi przez takie platformy. Najnowszym przykładem, który dobrze obrazuje tę sytuację, jest informacja, że jeden z liderów rynku zanotował 164,1 mln subskrybentów, co wydawać by się mogło doskonałym wynikiem, gdyby nie fakt, że znacząco pogłębiła się także strata operacyjna firmy. Wyniosła 1,47 mld dolarów, podczas gdy rok wcześniej było to 630 mln dolarów. Pokazuje to, jak zawzięta jest konkurencja w tym segmencie, co pośrednio wpływa również na działalność kin, które muszą radzić sobie ze wzrostem kosztów, a więc również ze wzrostem cen biletów.

Nowa oferta

Transmisje spektakli, koncertów czy wydarzeń sportowych pozwalają na zdywersyfikowanie oferty i dotarcie do nowych grup klientów, operatorzy testują więc i te rozwiązania. Na razie jednak nie wpływają one znacząco na obroty. W jednej z największych w Polsce sieci kin odbiorcy tych pozafilmowych wydarzeń stanowią około 10% całkowitej frekwencji i nie zmieni się to w najbliższej przyszłości.

W tej sytuacji najważniejsze jest to, aby zachęcić widzów do powrotu, przede wszystkim na duże premiery filmowe. Siła oddziaływania obrazów oglądanych w sali kinowej to wciąż znaczący atut wielkiego ekranu. Kosztów znacząco nie uda się obniżyć, a więc i ceny biletów drastycznie nie spadną. Pytanie, które zdefiniuje przyszłość branży jest proste – co jeszcze operatorzy z branży mogą zaoferować swoim klientom?
Kosztów znacząco nie uda się obniżyć, a więc i ceny biletów drastycznie nie spadną. Pytanie, które zdefiniuje przyszłość branży jest proste – co jeszcze operatorzy z branży mogą zaoferować swoim klientom?

 

Przeczytaj pozostałe artykuły


Related Experts

Krzysztof Wyrzykowski

Senior Associate

Warszawa

Krzysztof Wyrzykowski has 11 years of experience in retail, specialising in tenant representation. He has been  providing corporate clients with comprehensive retail consultancy and advice for over 11 years,  assisting them with their optimization and expansion plans. His secondary expertise is landlord representation. 

Pokaż eksperta