Przejdź do głównej zawartości Przejdź do stopki

Frictionless living i proximity retail nakręcają rozwój osiedlowych ulic handlowych

Komentarz ekspercki Krzysztofa Wyrzykowskiego, Senior Associate w Dziale Powierzchni Handlowych w Colliers

Komentarz ekspercki Krzysztofa Wyrzykowskiego, Senior Associate w Dziale Powierzchni Handlowych w Colliers

Od dwóch lat wyraźnie widać zmianę w zachowaniach klientów w kontekście ich upodobań zakupowych. Wybuch pandemii COVID-19, a w efekcie zamknięcie galerii handlowych oraz wprowadzenie modelu pracy zdalnej, ukierunkowały nasze życie na lokalność. W ten sposób rozwinął się model „proximity retail”, w którym mieszkańcy realizują swoje potrzeby w bliskim otoczeniu miejsca zamieszkania – tu robią zakupy, korzystają z punktów usługowych, a także jedzą i odpoczywają. Jest to dziś niekwestionowany trend, który sprzyja rozwojowi osiedlowych ulic handlowych. Z racji nowych upodobań klientów, dużej grupy docelowej oraz niższych czynszów niż w centrach handlowych lokale użytkowe przy ciągach handlowych w osiedlach mieszkaniowych stały się atrakcyjnym miejscem do rozpoczęcia działalności gospodarczej, szczególnie dla podmiotów (sieciowych i indywidualnych) z sektorów: spożywczego, zdrowie i uroda oraz gastronomia. I to właśnie tego typu najemców jest najwięcej przy osiedlowych ulicach handlowych.

Sieciowe i indywidualne

Jak wynika z raportu Colliers pt. „Ulice handlowe w warszawskich osiedlach mieszkalnych”, w stolicy zlokalizowanych jest ok. 3 430 lokali użytkowych  o łącznej szacowanej powierzchni 363 tys. mkw. GLA. 61% lokali handlowych stanowią sklepy z artykułami spożywczymi, zaś 44% lokali usługowych zajmują podmioty z sektora zdrowie i uroda, głównie salony fryzjerskie i kosmetyczne, spa, salony medycyny estetycznej, ale także kliniki, gabinety lekarskie, laboratoria itd. Gastronomia stanowi 26% wszystkich usług w badanych obszarach[1]

Pobierz raport

Należy też zauważyć postępującą w obszarach mieszkaniowych ekspansję dyskontów niespożywczych, na czele z Pepco. Sektor mody, szczególnie jeśli chodzi o sklepy sieciowe, rzadko występuje w osiedlach mieszkaniowych, a jeśli już to w postaci przedsięwzięć indywidualnych, niewielkich sklepików z modą damską i uniseks czy butików cyrkularnych (odzież używana).

Mimo zniesienia obostrzeń i okresowego wygaszania się pandemii, zwłaszcza w okresach letnich, wyraźnie widać, że nasze nastawienie na lokalność nie zniknęło. I zapewne długo jeszcze z nami pozostanie, bo jest podyktowane nowymi trendami konsumenckimi. 

Prostsze życie

Obecnie dominującym trendem w Polsce jest tzw. Frictionless Living, czyli upraszczanie życia codziennego. Dotyczy on szczególnie przedstawicieli pokolenia urodzonego w latach 80. i 90. ubiegłego wieku, czyli millennialsów, często zamieszkujących nowe osiedla. Aspekt ten, według badań przeprowadzonych przez firmę GfK, jest najważniejszy dla 48% konsumentów, dlatego tak popularne stały się zakupy w małych sklepikach, które znajdują się w osiedlach mieszkaniowych. Najwięcej nabywców korzysta z nich w razie pilnej potrzeby (51%), w przypadku zakupów spontanicznych (50%) i aby zrobić bieżące rutynowe zakupy (38%). Oznacza to, że konsumenci lubią mieć pod domem możliwość realizacji zakupów nieplanowanych, zapomnianych lub po prostu takich, które zaspokajają ich codzienne potrzeby. Tych nie realizuje się w innych destynacjach, jak np. centrum handlowe, hipermarket, internet ani nawet „dark store”.

Co więcej z badań wynika, że 34% konsumentów jest w stanie więcej zapłacić za produkty i usługi ułatwiające im życie. Naprzeciw potrzebom konsumentów wychodzą obecne na lokalnych ulicach sklepy convenience, restauracje czy tzw. dark store’y, które szybko dostarczają zamówione produkty. Warto zauważyć, że zarówno globalnie, jak i w skali Europy trend ten zajmuje dopiero trzecie i czwarte miejsca, a konsumenci bardziej niż w naszym kraju martwią się tam sprawami ekologicznymi i działaniami na rzecz poprawiania zdrowia planety.

Rozwojowi osiedlowych ulic handlowych sprzyja także dynamiczny rozwój sektora e-commerce. Sklepy i salony służące dotychczas jedynie jako miejsce zakupów stały się punktami odbioru paczek dla wielu konsumentów. Tym samym zapewniły one sobie „odporność” na lockdowny.


[1]Eksperci Colliers przebadali 40 ciągów handlowych w 14 warszawskich dzielnicach o dynamicznie rozwijającym się budownictwie mieszkaniowym.


Related Experts

Krzysztof Wyrzykowski

Senior Associate

Warszawa

Krzysztof Wyrzykowski has 11 years of experience in retail, specialising in tenant representation. He has been  providing corporate clients with comprehensive retail consultancy and advice for over 11 years,  assisting them with their optimization and expansion plans. His secondary expertise is landlord representation. 

Pokaż eksperta