Damian Harrington, dyrektor regionalny ds. badań w Colliers International stwierdził, że jeśli aktywność w drugiej połowie roku dorówna tej z pierwszego półrocza, wartość transakcji za cały rok może przekroczyć 10 mld EUR, co daje bardzo pozytywny wynik.

Wartość transakcji zawartych w tym regionie w okresie pokryzysowym (po 2009 roku) to łącznie 33 mld EUR. Prawie jedna trzecia tej wartości, około 10mld EUR, to suma uzyskana  z 20 największych transakcji.

Podczas gdy wartość dotychczasowych transakcji wskazuje na ożywienie na rynku inwestycyjnym, to jednak ich ilość systematycznie spada. Proces transakcyjny nadal długo trwa, a inwestorzy koncentrują się na wybranych lokalizacjach inwestycyjnych w Europie Wschodniej.

Aktywność inwestycyjna nadal koncentruje się przede wszystkim w Rosji, Polsce i Czechach. Właśnie w tych krajach zawarto ponad 80% wszystkich transakcji w ciągu ostatnich czterech i pół roku.

Dzięki wzrostowi liczby inwestorów zainteresowanych tymi rynkami, konkurencja w segmentach core oraz core plus będzie rosnąć.

Docelowo inwestorzy będą musieli przesunąć się w górę krzywej ryzyka, by podtrzymać aktywność inwestycyjną i zaspokoić swój apetyt. Będą poszukiwać aktywów oportunistycznych na bezpiecznych rynkach Rosji, Polski i Czech.

W miarę wzrostu konkurencji na tych rynkach konieczne stanie się jednak dostosowanie strategii inwestycyjnej, więc inwestorzy rozważą poszerzenie horyzontów geograficznych o bardziej peryferyjne rynki Europy Wschodniej, gdzie można będzie znaleźć odpowiednie produkty z segmentu core.

Będzie to wymagało uwzględnienia w cenach nieco innego charakteru ryzyka. W ostatnich sześciu miesiącach widoczny był wzrost zamkniętych transakcji na Słowacji i rośnie też zainteresowanie innymi rynkami peryferyjnymi, w szczególności Rumunią.

W raporcie stwierdza się, że wolumen inwestycji w poszczególnych krajach uległ znaczącej zmianie po nadejściu kryzysu. Podczas gdy wyraźnie wzrosło zainteresowanie aktywami z segmentów core i core plus zlokalizowanymi w Rosji i Polsce, na Węgrzech wskaźniki fundamentalne pogorszyły się po kryzysie, czyniąc rynek ogólnie mniej atrakcyjnym dla inwestorów zagranicznych mimo solidnego portfela nieruchomości komercyjnych.

Wraz z prognozowaną ogólną poprawą warunków gospodarczych peryferyjnych gospodarek Europy Wschodniej oraz zmniejszającą się dostępnością produktów w innych lokalizacjach europejskich, peryferyjne rynki wschodnioeuropejskie mogą już wkrótce doświadczyć wzrostu aktywności” – stwierdził Damian Harrington.

Na peryferyjnych rynkach Europy Wschodniej można znaleźć atrakcyjne produkty inwestycyjne, a ponieważ nadszedł optymalny moment dla kupujących, na rynki te będzie napływać coraz więcej kapitału. O długoterminowym sukcesie takich lokalizacji zadecyduje jednak  wycena ryzyka inwestowania na nich.