Biuro urządzone zostało w zgodzie z filozofią „flexible workplace”. Nad projektem pracował wewnętrzy zespół specjalistów od aranżacji wnętrz z Colliers przy współpracy z pracownią architektoniczną In Design Zbigniewa Kostrzewy. Fotele biurowe dostarczyła firma Arc Interiors.

Na powierzchni 1550 mkw. znalazło się 178 stanowisk pracy przy biurkach. Dodatkowe miejsca (około 70) znajdują się w różnych częściach biura: w salkach konferencyjnych, przy dodatkowych biurkach i stolikach czy w strefach relaksu.

Poza tym w nowym biurze Colliers znajduje się reprezentacyjna recepcja z kawiarnią, przestronna kuchnia, pięć dużych sal konferencyjnych przeznaczonych na spotkania z klientami, 14 tematycznych salek konferencyjnych na spotkania wewnętrze oraz siedem tzw. „budek telefonicznych”. Całość została podzielona na strefy: klienta, pracy cichej oraz zespołowej. W biurze znalazły się również strefy przeznaczone na relaks: salka z konsolą, czytelnia z książkami i prasą oraz kawiarnia. W trakcie aranżacji znajduje się mini ogród. Biuro jest na etapie uzyskiwania zielonego certyfikatu LEED.

Prace budowlane trwały trzy miesiące, ale cały proces przygotowania nowego biura zajął 1,5 roku.

– Bardzo dużo czasu poświęciliśmy na prace koncepcyjne. Przed przystąpieniem do projektowania przeprowadziliśmy badania, które pokazały w jaki sposób wykorzystujemy zajmowaną powierzchnię. Bardzo istotne były również rozmowy z pracownikami. Zależało nam na stworzeniu przyjaznego i elastycznego miejsca pracy, które będzie dostosowywać się do bieżących potrzeb pracowników i klientów (tzw. „flexible workplace”). Chcieliśmy również poprawić komunikację wewnątrz firmy - stąd odejście od gabinetów i pomysł na wspólny pokój partnerów. Równie istotne było zaaranżowanie miejsc, w których można się zrelaksować – mówi Monika Rajska-Wolińska, partner zarządzający Colliers International.

Istotną kwestią była również mobilność. Obecnie pracownicy Colliers mogą pracować w różnych częściach biura  tak, by w zależności od potrzeb, tworzyć zespoły zadaniowe. To z kolei oznaczało zmiany w obszarach technologicznych. Wprowadzony więc został nowoczesny system WiFi. Pracownicy mają zdalny dostęp do danych firmowych spoza biura, przeszli na pracę na laptopie. Dodatkowo wewnętrzny zespół informatyków stworzył  program do rezerwacji sal konferencyjnych.

– Coraz większa liczba klientów pyta nas o trendy w aranżacji wnętrz. Chcąc lepiej doradzać, musieliśmy doświadczyć tego procesu na własnej skórze. Dziś jesteśmy bogatsi o bardzo praktyczną wiedzę, którą możemy wykorzystać w pracy z naszymi klientami – mówi Monika Rajska-Wolińska.